Bliskie spotkanie : opowiadania fantastyczne

bliskie_spotkanie1Warszawa: Iskry, 1986,- s. 64.- [Zeszyty fantastyczno-naukowe Iskier]

Informacje dodatkowe
nakład: 80.000, ISBN: 83-207-0845-1, okładka: Piekarski Michał
Inne wydania: -
Tłumaczenia: przekłady poszczególnych opowiadań w biogramach odpowiednich autorów.

Klasyczny motyw kontaktu, będący podstawą literacką niniejszego tomiku, rozbiega się jednak na różne strony, ukazując owe bliższe lub dalsze spotkania w wielobarwnym świetle. Absolutna większość opowiadań jest dziełem bardzo młodych autorów, może poza Zajdlem, czy Parowskim. Kontakt z obcym jawi się tu zarówno jako motyw przewodni historii, ale bywa też metaforą rzeczywistości, w jakiej przyszło autorom tworzyć. Widzimy też obcych przedstawionych ze sporą dawką humoru. W „Kołach na piasku” A. Pietraszewicza kontakt wygląda jak jakaś pogadanka kumpli ze szkoły podstawowej, których los nieoczekiwanie rzucił na obcą planetę. W „Czego tylko pragniesz” Drzewińskiego ludzka zachłanność i brak umiaru (tutaj spowodowany niesamowitymi zdolnościami mającymi swe źródło w obcej planecie) powoduje odrazę i zniechęcenie nawet u przedstawiciela innej cywilizacji. W „Czternaście lat temu” Skulskiego (takie short-story) humor nabiera gorzkiego posmaku, a w „Bliskich spotkaniach” Tomczyka zostaje sprowadzony do granic absurdu. Kontakt z obcym może też wiązać się z kontaktem z innymi, czasem równoległymi rzeczywistościami. Tak też jest w „Ziemi 410″ Marka Oramusa oraz w poetyckiej historii Emmy Popik pt. „Stacja”, gdzie surrealistyczno-oniryczny świat-przejście powiewa nieznacznie Wschodem i wskazuje na problem wyboru bytu oraz uniezależnienie od ludzkiej formy istnienia. Poetyckość wyczujemy też w opowiadaniu „Las” Z. Beszczyńskiej oraz w „Niepewności” A. Drzewińskiego – bodaj jednym z najlepszych opowiadań s-f powojennej Polski: bezpostaciowy obcy i jego wizyta na Ziemi jest jedynie sztafażem do ukazania względności pojmowania i percepcji czasu oraz jego upływu. Czas tu biegnie odwrotnie i taki stan rzeczy wprowadza Moka (owego obcego) w stan zachwytu i szczęśliwości. W „Bliskich spotkaniach” obcy staje się też sędzią („Puszka Pandory” E. Siarkiewicz) i działa w odniesieniu do zachowań ludzkich w obliczu zagłady, cenzorem (albo antycenzorem) w „Studni” Parowskiego, lub też jego obecność bezpośrednio wpływa na twórczość literacką (kpiarsko potraktowana „Utopia” Zajdla, w której obecność Syrian, potężnych „gości” zalegających Ziemię, wyzwala w autorze podjęcie literackiej próby stworzenia świata pozbawionego tego rodzaju kontroli). W ten sposób można by iść dalej i odnaleźć kolejny tekst dotykający podobny problem, problem władzy – „Szklane paciorki” P. Gąsiorowskiego i P. Kościńskiego, w których następuje przeniesienie kwestii potężnych wpływów jednostki na gospodarkę w przestrzenie międzyplanetarne…

Zawiera opowiadania: 1. Marek Oramus: Ziemia 410, 2. Piotr Gąsiorowski, Piotr Kościański: Szklane paciorki, 3. Piotr Skórzyński: Wizyta, 4. Andrzej Drzewiński: Niepewność, 5. Przemysław Skulski: Czternaście lat temu, 6. Paweł Tomczyk: Bliskie spotkanie, 7. Adam Pietrasiewicz: Koła na piasku, 8. Andrzej Drzewiński: Czego tylko pragniesz, 9. Andrzej Drzewiński: Pomagajmy sobie, 10. Maciej Parowski: Studnia, 11. Janusz A. Zajdel: Utopia, 12. Roman Lewandowski: Inwazja, 13. Ewa Siarkiewicz: Puszka Pandory, 14. Zofia Beszczyńska: Las, 15. Emma Popik: Stacja

Recenzje książki:

  • Nowe spotkania / Wawrzyniec Sawicki.- [w:] Fantastyka, 1987, nr 5, s. 56

Bliskie spotkanie II : opowiadania fantastyczne

bliskie_spotkanie2Warszawa: Iskry, 1987,- s. 86.- [Zeszyty fantastyczno-naukowe Iskier]

Informacje dodatkowe
nakład: 40.000, ISBN: 83-207-1038-3, okładka: Brzezicki Andrzej
Inne wydania: -
Tłumaczenia: przekłady poszczególnych opowiadań w biogramach odpowiednich autorów.

Tak, jak w pierwszym zeszycie wyboru dokonanego przez Macieja Parowskiego, spotykamy się z obcymi cywilizacjami. Forma tych przedstawień bywa tu różna: poza klasycznymi mamy tu eksperymenty z narracją („józefiak story” Ryszarda Holzera), czy też miejscem akcji (wieczna ciemność w „Kształtach w ciemności” Piotra Bondela). Znajdziemy też kilka tekstów poetyckich w swej formie („Sfinks” Agnieszki Taborskiej, „Srebrne zwierzęta” Beszczyńskiej i kilka innych) oraz tych ocierających się o baśniowość („Most” Adama Synowca, znów „Srebrne zwierzęta” Zofii Beszczyńskiej, apokaliptyczny „Taniec postów” Eliasza S. Bonodorskiego). Tradycyjny kontakt obecny jest w pozostałych opowiadaniach, choć również przybiera on różny kształt. W „Intrydze” Andrzeja Drzewińskiego obcy występują tu w charakterze zgoła nonszalanckim, których ponury żart doprowadza do morderstw i szaleństwa, natomiast w pełnej absurdu „Klatce” Babuli obcy tworzą fotograficzną kopię ludzkości. Razem z autorami docieramy też za obcymi na obce globy. W opowiadaniu Rafała Ziemkiewicza pt. „Ciśnienie” obcymi są tubylcy planety, na której Ziemianie wybudowali bazę emitującą fale niszczące inteligencję w wszelkich stworzeń znajdujących się w jej zasięgu; czyli znów – jak w wielu polskich tekstach s-f – wskazanie na zarozumiałość człowieka przyszłości. Z obcym spotkamy się też w „Instrukcji rejsowej, punkt 13″ Marka Dryjańskiego, gdzie powtarza się motyw obecny w innych historiach polskiej fantastyki naukowej o misji specjalnej mającej wyjaśnić zaginięcie poprzedniej. Tutaj przedstawiciel innej cywilizacji zagnieżdża się we wnętrzu ludzkiego organizmu. Napotkamy też wśród tekstów zbiorku „Nosicieli” Macieja Gałaszka, wykorzystujących motyw epidemii, tu związanej z tajemniczym wirusem obłędu. Ozdobą tomiku wydaje mi się jeden z owych ocierających się o liryzm tekstów, jakim jest „Miriel” Zofii Beszczyńskiej. Jest to sugestywnie odmalowane opowiadanie, w którym obcy – bo przecież wciąż o niego chodzi – jest ulotny jak mgła, i jest – jak się wydaje – człowiekiem, tyle że nie wiadomo: mężczyzną czy też kobietą?

Zawiera opowiadania: 1. Andrzej Drzewiński: Intryga, 2. Grzegorz Babula: Klatka, 3. Grzegorz Babula: R.I.P., 4. Ryszard Holzer: józefiak story, 5. Piotr Rondel: Kształty w ciemności, 6. Zofia Beszczyńska: Miriel, 7. Agnieszka Taborska: Sfinks, 8. Zofia Beszczyńska: Srebrne zwierzęta, 9. Adam Synowiec: Most, 10. Eliasz S. Bonodorski: Taniec Postów, 11. Maciej Gałuszek: Nosiciele, 12. Rafał. A. Ziemkiewicz: Ciśnienie, 13. Marcin Wolski: Wariant autorski, 14. Marek Dryjański: Instrukcja rejsowa, punkt 13

Duchy, zjawy, upiory

duchy_zjawy_upioryWarszawa: KAW, 1979,- s. 169.- [Szczęśliwa Siódemka]

Informacje dodatkowe
nakład: 20.277, projekt okładki: Kubasiewicz Jan i Olejniczak Andrzej, ilustracja na okładce: Pietras Jerzy
Inne wydania: -
Tłumaczenia: -

Niemal wszystkie opowiadania zawarte w tym tomie wyszły spod pióra pisarzy dziewiętnastowiecznych i spoza Polski. Wśród takich gigantów prozy niesamowitości i fantastyki grozy jak Wilde czy Wells, znajdziemy tu niemieckich pisarzy W. Hauffa i F. Gestäckera, Anglika E.G.E. Bulwera-Lyttona czy Rosjanina M. Leskowa. Polską prozę reprezentuje współczesny pisarz Stanisław Broszkiewicz, a jego opowiadanie pt. „Upiór z Kilmarnock”, osadzone Szkocji, mówi o duchu zamordowanej kobiety, nawiedzającej mury starego zamczyska.

Zawiera opowiadania: 1. Wilhelm Hauff: Opowieść o statku upiorów, 2. Edward G.E. Bulwer-Lytton: Duchy i ludzie, 3. Friedrich Gestäcker: Germelshausen, 4. Mikołaj Leskow: Zjawa w Zamku Inżynieryjnym, 5. Oscar Wilde: Upiór z Canterville, 6. Herbert G. Wells: Niewydarzony duch, 7. Stanisław Broszkiewicz: Upiór z Kilmarnock

Gość z głębin

gosc_z_glebinWarszawa: Czytelnik, 1979,- s. 118, [Seria z Kosmonautą]

Informacje dodatkowe
nakład: 30.320, projekt okładki: Brykczyński Stanisław
Inne wydania: -
Tłumaczenia: przekłady poszczególnych opowiadań w biogramach odpowiednich autorów.

Autorzy „Gościa z głębin” to w momencie publikacji antologii ludzie młodsi i starsi, zarówno ci, którzy zdobyli już uznanie wśród fanów literatury s-f, jak i ci, którzy dopiero debiutowali. Dziś właściwie prawie wszyscy są znani, bo znajdziemy wśród nich Żwikiewicza, Zajdla, Fiałkowskiego, Borunia, Głowackiego, Prostaka, Snerga-Wiśniewskiego i kilku innych. A więc bez mała śmietanka polskiej science-fiction sprzed 1990 roku. Historie zawarte w tomiku dotykają całego spektrum motywów fantastyki naukowej. Np. genetykę w dość humorystyczny sposób potraktował R. Głowacki w „Diariuszu Genetryka Heterokariona”, który to łącząc naukową treść z archaiczną formą przedstawia dzienniki Genetryka H. zajmującego się manipulacjami genetycznymi. Humor dopisuje też wyraźnie W. Łysiakowi, który w opowiadaniu „Wrzód” przytacza hipotezę, według której jesteśmy jakoby mikroskopijną cząstką jakiegoś gigantycznego i rozumnego organizmu. Niby to już znamy, ale u Łysiaka nabiera to kolorytu, gdy okazuje się, że stanowimy… rodzaj wrzodu w odwłoku monumentalnego owada. I nawet jeśli nie jesteśmy pewni, czy potraktować go jak typowego Obcego, to ci charakterystyczni dla s-f pojawiają się choćby w opowiadaniu „Gość z głębin” Prostaka. Tutaj obcy (lub raczej to, co się z nim wiąże) występuje pod postacią srebrnego obelisku wyrastającego ze skały i zapadającego się w niej ku rozpaczy zebranych naukowców. Przedstawiciele obcych cywilizacji pojawiają się również w „Opowieściach z innych galaktyk” S. Weinfelda. Jest to garść historii z eksplorowanych planet przez uczestników sympozjum, którzy jednocześnie stanowią załogi tzw. myślowców, czyli statków poruszających się z prędkością myśli. Mamy tu więc roboty zwane Pionierami Kosmosu, które miast obcego porywają do spreparowania człowieka, mamy też niezrozumiale skonstruowany świat maszyn produkujących inne maszyny i niszczących same siebie, oraz planetę-ogród z jej pięknymi mieszkańcami… I na koniec pointę będącą próbą stworzenia dystansu pomiędzy powagą w przytaczaniu owych historii a rzeczywistymi możliwościami człowieka w eksploracji kosmosu. W pewien sposób mamy też do czynienia z Obcym w opowiadaniu A. Mączki pt. „Taki miły pacjent”. Autorka zdaje się stawiać tezę, że nawet w przyszłości, gdy wyprawy międzyplanetarne będą codziennością, spotkanie z Obcym może być uznane za objaw choroby psychicznej. Kolejny element pojawiający się w antologii to maszyna i robot: na przykład w „Sylwestrze 2501″ K. Fiałkowskiego próbę celebracji ludzkiego święta podejmują… automaty. Istotną część tomu stanowi problem społeczeństwa przyszłości. Temat ten pojawia się np. w „Interwencji” R. Głowackiego, gdzie w niebywałej dla nas rzeczywistości reguły zawierania małżeństw dyktują instytucje genetyczne i państwo. Jest to świat, w którym planowane przez władzę tzw. szczęście cywilizacji jest ważniejsze od szczęścia jednostki. Niezrozumiały i dziwny świat obecny jest też w tekście „W cieniu sfinksa”. Jak i w innych swoich tekstach W. Żwikiewicz nie zawodzi. Tym razem do spółki z K. Rogozińskim wykreował on świat, w którym homo sapiens ulega „ewolucji” posiadającą swą siłę w manipulowaniu genami. Homo creator widziany oczami starych ludzi – dinozaurów gatunku – oto motyw przewodni tego opowiadania. Problemu okrutnej, zdziczałej przyszłości dotknął też kolejny mistrz polskiej s-f A. Snerg-Wiśniewski. W świetnym tekście pt. „Oaza” przedstawił odległy świat, długo po okresie szybkiego rozkwitu przemysłu, kiedy to rodząca się na powrót przyroda zagraża nielicznym już przedstawicielom cywilizacji. W świecie, gdzie radioaktywny pył, wszelakie trucizny i ich wyziewy są podstawą egzystencji i zdrowego życia, wdzierająca się do miast roślinność spędza mieszkańcom „oazy” sen z powiek… Pozostałe opowiadania antologii to eksperymenty z czasem w „Skoku dodatnim” A. Zajdla (oryginalne doświadczenia z czasoprzestrzenią i ich konsekwencje) oraz spotkanie z parapsychologią w „Człowieku we mgle” K. Borunia. Jest to historia mężczyzny, który na swej drodze napotyka dziwnego człowieka wprowadzającego go w jeszcze dziwniejszy świat „telepatycznego bólu głowy” określanego nazwą cephalgia telepatica…

Zawiera opowiadania: 1. Krzysztof Boruń: Człowiek z mgły, 2. Konrad Fiałkowski: Sylwester 2501, 3. Ryszard Głowacki: Interwencja, 4. Ryszard Głowacki: Diariusz Genetryka Heterokariona, 5. Waldemar Łysiał: Wrzód, 6. Aleksandra Mączka: Taki miły pacjent, 7. Zbigniew Prostak: Gość z głębin, 8. Krzysztof Rogoziński, Wiktor Żwikiewicz: W cieniu sfinksa, 9. Stefan Weinfeld: Opowieści z innych galaktyk, 10. Adam Wiśniewski-Snerg: Oaza, 11. Janusz A. Zajdel: Skok dodatni

Polska nowela fantastyczna

polska_nowela_fantastyczna49Warszawa: PIW, 1949,- s. 316

Informacje dodatkowe
nakład: ?, Ilustracje: Jan Marcin Szancer
Inne wydania: 1952, 1953 (Warszawa: PIW); 1976 (Kraków: Literackie); 1983 (Warszawa: Alfa)
Tłumaczenia: de I. „Pinettis weisse Rose : die polnische phantastische Novelle”.- Leipzig und Weimar: Kiepenheuer Verlag, 1982 i 1985.- (zbiór różni się od oryginału większą ilością opowiadań) (okładka)

Jest to pierwsze wydanie klasycznej już dziś antologii polskiej prozy fantastycznej z wieku osiemnastego i dziewiętnastego, pod redakcją Juliana Tuwima. Kolejne wydania (z 1952 i 1953 r.)  są poszerzone i uzupełnione o kolejne opowiadania klasyków polskiej grozy i fantastyki. W latach osiemdziesiątych XX wieku antologię kontynuował Stefan Otceten, publikując kolejne cztery zbiory. Pierwsze wydanie opatrzone zostało ilustracjami Jana Marcina Szancera.

Zawiera opowiadania: 1.  Henryk Rzewuski: Ja gorę, 2. Lucjan Siemieński: Diabeł w Krakowie, 3. Józef Bohdan Dziekański: Duch jaskini, 4. Jan Barszczewski: Włosy krzyczące na głowie, 5. Jan Barszczewski: Zachariaszek, 6. Karol Libelt: Gra w szachy, 7. Józef Korzeniowski: Narożna kamienica, 8. Włodzimierz Zagórski: Moja przygoda na dworze J.O wojewody wileńskiego ks. Radziwiłła Panie Kochanku, 9. Józef Dzierzkowski: Lekarz magnetyczny, 10. Władysław Łoziński: Zapatan, 11. Józef Maksymilian Ossoliński: Nie użyje, nie zje, nie spije… diabeł przyleci i porwie, 12. Józef Maksymilian Ossoliński: Fraszka diabeł, 13. Jan Potocki: Historia komandora Torelwy

Polska nowela fantastyczna. T. 1 : [Ja gorę]

polska_nowela_fantastyczna1Warszawa: PIW, 1952,- s. 242

Informacje dodatkowe
nakład: ?
Inne wydania: 1949, 1953 (Warszawa: PIW); 1976 (Kraków: Literackie); 1983 (Warszawa: Alfa)
Tłumaczenia: de I. „Polnische phantastische Novellen : [Bd. 1: Das namenlose Grabmal]„.- [Frankfurt am Main] : Suhrkamp, 1986

Tom pierwszy „Polskiej noweli fantastycznej” to przekrój polskiej fantastyki wieku osiemnastego i dziewiętnastego. Generalnie jest to wybór z polskiej fantastyki niesamowitości, co zresztą zrozumiałe; przed wiekiem dwudziestym fantastyka naukowa w formie zbliżonej do tej, jaką znamy dziś, nie pojawiała się zbyt często. Nowele z omawianego tomu to historie, w których wspólnym mianownikiem jest atmosfera romantyzmu, grozy i niesamowitości. Przyobleczona w zestaw wierzeń ludowych pojawia się na przykład w opowiadaniu pt. „Grobowiec bez napisu nad Niemnem” Teodora Trippina, w którym autor posługuje się wątkiem ludowym w postaci Ondyn, zamieszkujących, według mitologii, jeziora i rzeki. Z demonologią z kolei mamy do czynienia w opowieściach snutych przez hrabiego Ossolińskiego: w historii „Fraszka diabeł” oraz w poruszającym kwestie chciwości i pieniędzy „Nie użyje, nie zje, nie spije… diabeł przyleci i porwie”. Czysta groza widoczna jest w większości opowiadań tomu. Jan Potocki raczy nas nią w postaci nawiedzającego ducha z obrazu („Historia komandora Torelwy”), Henryk Rzewuski przenosi nas do starego zamczyska nawiedzanego przez zmarłego księcia-mordercę („Ja gorę” – ekranizacja w roku 1967). Duch, a właściwie personifikacja śmierci pojawia się „Narożnej kamienicy” Józefa Korzeniowskiego, gdzie nie wiadomo, czy widzenia bohatera są efektem zażytego opium, czy też wynikają z rzeczywistego spotkania z rzeczoną śmiercią. Jak na fantastykę minionych wieków przystało, mamy tu też niesamowitość przyodzianą w motywy nadnaturalnych możliwości, jak choćby w „Grze w szachy” Karola Libelta (kamień filozoficzny i niezwyczajne umiejętności bohatera), a także w „Lekarzu magnetycznym” Józefa Dzierzkowskiego, w którym obserwujemy wybór pomiędzy emocjami a racjonalizmem. Wątek romantyczny, jako bardzo charakterystyczny dla tego typu prozy, niemal bije z historii o nadnaturalnych zdolnościach (czy tez może kuglarskich sztuczkach), które stają się przeszkodą w odczuwaniu właśnie tego romantyzmu (Aleksander Groza – „Biała róża Pinettiego”), a także z opowiadania „Włosy krzyczące na głowie” – bardzo plastycznie przedstawionej historii, w której elementem niesamowitości są ożywione nieznaną siłą włosy na głowie żony bohatera, krzyczące i poruszające się. To też spotkanie racjonalności z zabobonem. Teksty z pierwszego tomu „Polskiej noweli fantastycznej” pod redakcją Juliana Tuwima zawierają też dawkę historii, wiedzy o kulturze tamtych wieków, wierzeniach ludu. Są momentami niemal jak namalowane, sprawiając wrażenie starych sztychów; opisy są plastyczne, przenoszą nas w najprzeróżniejsze miejsca: do Rosji („Biała róża Pinettiego”), Włoch („Gra w szachy”), na Bliski Wschód („Paliwoda”), czy też na malowniczą Żmudź „(„Grobowiec bez napisu nad Niemnem”). Pierwsze wydanie tomu nie miało podtytułu, pojawił się on („Ja gorę”) w wydaniu z roku 1983.

Zawiera opowiadania: 1.  Józef Maksymilian Ossoliński: Nie użyje, nie zje, nie spije… diabeł przyleci i porwie, 2. Józef Maksymilian Ossoliński: Fraszka diabeł, 3. Jan Potocki: Historia komandora Torelwy, 4. Jan Barszczewski: Włosy krzyczące na głowie, 5. Jan Barszczewski: Zachariaszek, 6. Henryk Rzewuski: Ja gorę, 7. Józef Korzeniowski: Narożna kamienica, 8. Józef Dzierzkowski: Lekarz magnetyczny, 9. Aleksander Groza: Biała róża Pinettiego, 10. Karol Libelt: Gra w szachy, 11. Ludwik Sztyrmer: Paliwowa, 12. Teodor Tripplin: Grobowiec bez napisu nad Niemnem

Polska nowela fantastyczna. T. 2 : [Władca czasu]

polska_nowela_fantastyczna1Warszawa: PIW, 1952,- s. 286

Informacje dodatkowe
nakład: ?
Inne wydania: 1949, 1953 (Warszawa: PIW); 1976 (Kraków: Literackie); 1983 (Warszawa: Alfa)
Tłumaczenia: de I. „Polnische phantastische Novellen : [Bd. 2: Beherrscher der Zeit].- [Frankfurt am Main] : Suhrkamp, 1986

Kontynuacja pierwszego tomu noweli fantastycznej w wykonaniu polskich autorów, zawiera, tak jak i poprzednio, utwory z wieku osiemnastego i dziewiętnastego. I ponownie jest to wybór fabuł, które lawirują wśród motywów związanych zarówno z naukową fantazją, jak i fantastyką niesamowitości z fantastyką grozy włącznie. Opowiadań operujących motywami spoza naukowych dociekań i doświadczeń jest najwięcej, tak jak przystało na fantazję prozatorską tamtej epoki. Mamy więc postaci, o których nie wiadomo, skąd przybywają, niecne pobudki ludzi obdarzonych nadnormalnymi możliwościami; forma tych historii też jest różna: od klasycznych przygód z posmakiem dziwności, aż do sennych marzeń (jak choćby w „Mojej przygodzie na dworze J.O. wojewody…” Włodzimierza Zagórskiego, czy w „Śnie” Bolesława Prusa). Podobnie lokalizacje się zmieniają (jak i w pierwszym tomie): podróżujemy z bohaterami przez Polskę, Francję, Austrię… Najbliżej fantastyki naukowej są teksty związane z eksperymentami naukowymi bądź paranaukowymi: w „Niewidzialnym” Sygurda Wiśniowskiego nauka jest obecna w postaci biologiczno-chemicznej ingerencji w ciało człowieka, mającej uczynić je niewidocznym dla otoczenia (temat ten pojawi się później w noweli Wellsa pt. „Niewidzialny człowiek”). Innym tekstem z pogranicza niesamowitości i nauki jest „Władca czasu” Antoniego Lange: widać tu fascynację Wschodem i nieśmiertelnością, która dla ludzi Wschodu jest osiągalna dzięki predyspozycjom duchowym, Europejczycy zaś muszą się zadowolić nietrwałym roślinnym substytutem. W obszarze parapsychologii znajduje się „Siła woli” Józefa Bohdana Dziekońskiego (twórcy słynnego „Sędziwoja”), które wykorzystuje częsty motyw w prozie XIX stulecia – magnetyzm i ponadnormalne środki leczenia. Tu jednak owe zdolności mają być tylko narzędziem do podporządkowania sobie drugiego człowieka (opowiadanie było wystawione w Teatrze Polskiego Radia). W drugim tekście tego samego autora niesamowitość przyobleczona jest w delikatnie nakreślone motywy antyczne oraz stworzona przez obecność tajemniczego mężczyzny, wygrywającego „przenikliwe tony” na skrzypcach. Niesamowite umiejętności pojawiają się także w „Szach i mat!” Ludwika Niemojewskiego (sfilmowanego w roku 1967), w którym obecny jest motyw szachów (podobnie jak w „Grze w szachy” Libelta z pierwszego tomu antologii) oraz w „Zapatanie” Władysława Łozińskiego, chociaż tutaj przybierają one już ostrzejsze kształty czarnej magii. Klasyczna groza to dwa opowiadania polskiego mistrza gatunku, czyli Stefana Grabińskiego: „Zemsta żywiołaków” pochodząca ze zbioru „Z księgi ognia” (1922) oraz legendarne już opowiadanie pt. „Ślepy tor”, gdzie niewytłumaczalność zdarzeń wiąże się z tajemniczymi samobójstwami w pociągach, a także katastrofami, jakim ulegają, wjeżdżając na tytułowe ślepe tory (ekranizacja w roku 1967 w reż. Ryszarda Bera). Ozdobą tomu jest „Sen” Bolesława Prusa, w którym ów sen i alegoria staje się dla młodego studenta niezwykle sugestywnym narzędziem do poznania szczęścia, cierpienia oraz istoty rzeczywistości…

Zawiera opowiadania: 1.  Józef Bohdan Dziekoński: Duch jaskini, 2. Józef Bohdan Dziekoński: Siła woli, 3. Ludwik Niemojewski: Szach i mat!, 4. Włodzimierz Zagórski: Moja przygoda na dworze J.O wojewody wileńskiego ks. Radziwiłła Panie Kochanku, 5. Sygurd Wiśniowski: Niewidzialny, 6. Władysław Łoziński: Zapatan, 7. Bolewsław Prus: Dziwna historia, 8. Bolesław Prus: Sen, 9. Antoni Lange: Władca czasu, 10. Stefan Grabiński: Ślepy tor, 11. Stefan Grabiński: Zemsta żywiołaków (legenda strażacka)

Spotkanie w przestworzach 1

swp1Warszawa: KAW, 1982,- s. 118

Informacje dodatkowe
nakład: 100.350, projekt okładki: Fleischmann Jan
Inne wydania: -
Tłumaczenia: -

Pierwszy tom z cyklu „Spotkanie w przestworzach” prezentuje zróżnicowane tematycznie opowiadania starszych i zupełnie młodych autorów s-f. Elementy charakterystyczne dla formuły reprezentują choćby takie teksty jak „Planeta grozy” Z. Dworaka, „Tajemnicza broń” A. Majchrzaka (historia Ziemian, którzy próbując podbić obcą planetę, dochodzą do punktu, w którym okazuje się, że niski poziom obcej cywilizacji wcale nie czyni jej bezbronną). Motyw eksperymentu, czyli kolejnego typowego elementu s-f, podejmuje A. Leszczyński w opowiadaniu pt. „W pogoni za świtem”, gdzie ów eksperyment przeprowadzony zostaje na pokładzie statku kosmicznego i mający stworzyć niewrażliwych na temperaturę i brak atmosfery nad-ludzi. Z eksperymentem medycznym spotykamy się również w „Klepsydrze” autorstwa braci Mil, w „Człowieku z garbatym mózgiem” Krzepkowskiego, w którym mamy do czynienia z odrzuceniem społecznym i chorobą, a także w „Antidotum” Ewy Kozarzewskiej – świecie, w którym cykliczne szczepienia powodują u ludzi zanikanie stanu lęku przed własną śmiercią. Autorka zdaje się zadawać pytanie: czy w dalekiej przyszłości będziemy w stanie umierać samodzielnie? Problem człowieka i cywilizacji poruszony został w „Czterdziestej ósmej” A. Leszczyńskiego; w rejonie Centaura astronauci trafiają na ślady… ludzkiej cywilizacji, która uległa zagładzie. Wykorzystano tu element obecności Obcych, których widzimy też choćby w „Szczepancie” Krzepkowskiego i Olczaka. Z problemem cywilizacji i społeczeństwa zetknąć się możemy jeszcze w „Odnowie” A. Drzewińskiego, która opowiada o próbie wyeliminowania ze społeczeństwa potencjalnych zbrodniarzy. Tu z kolei pojawia się następny element – śmierć – obecny także w „Ocaleniu” tego samego autora. To dobre opowiadanie mówiące o tym, że zbliżająca się zagłada Ziemi przynosi dylemat: czy czekać na tę zagładę, czy też przyspieszyć i tak – jak się wydaje – pewną śmierć? Inny tekst Drzewińskiego pt. „W objęciach snu”, który też wykorzystuje temat śmierci, ukazuje sprzężenie świata jawy ze światem snu. Mamy też w niniejszym tomiku opowiadania, w których elementem istotnym jest ich forma, jak choćby humorystyczne opowiadanie Głowackiego „Miss sektora”, albo eksperymenty z formą autorstwa M. Kurpisza pt. „Lęk”. Poza tym spotkamy się też z innym typowym elementem s-f, czyli robotem w „Robotomachii” Ryszarda Głowackiego oraz z motywem szaleństwa w kosmosie („Strażnik”) autorstwa bardzo młodego J. Maszczyszyna. I jak na kompletną antologię nie zabrakło też baśniowych akcentów: „Antybajka” Z. Dworaka oraz „Niezwykłe spotkanie w letnią noc” tegoż autora, w którym dziennikarz spotyka… smoka, a owo spotkanie staje się pretekstem do oceny ludzkiej cywilizacji.

Zawiera opowiadania: 1. Andrzej Drzewiński: W objęciach snu, 2. Andrzej Drzewiński: Odnowa, 3. Andrzej Drzewiński: Ocalenie, 4. Zbigniew Dworak: Antybajka, 5. Zbigniew Dworak: Niezwykłe spotkanie w letnią noc, 6. Zbigniew Dworak: Esperia, 7. Zbigniew Dworak: Planeta grozy, 8. Ryszard Głowacki: Miss sektora, 9. Ryszard Głowacki: Robotomachia, 10. Ewa Kozarzewska: Antidotum, 11. Mieczysław Kurpisz: Lęk, 12. Andrzej Krzepkowski: Pościg, 13. Andrzej Krzepkowski: Człowiek z garbatym mózgiem, 14. Andrzej Krzepkowski: Wytrzymać ciszę, 15. Andrzej Krzepkowski i Leszek Kolczak:  Szczepant, 16. Andrzej Leszczyński: Ostatni rejs „Liry”, 17. Andrzej Leszczyński: Jestem z innej planety!, 18. Andrzej Leszczyński: W pogoni za świtem, 19. Andrzej Leszczyński: Cyrkulacja, 20. Andrzej Leszczyński: Czterdziesta ósma, 21. Andrzej Majchrzak: Tajemnicza broń, 22. Tadeusz Markowski: Tak bardzo chciał być człowiekiem, że…, 23. Jan Maszczyszyn: Strażnik, 24. Janusz i Sławomir Milowie: Klepsydra

Recenzje książki:

  • Pierwsze spotkanie / L. B. .- [w:] Fantastyka, 1983, nr 4, s. 51

Spotkanie w przestworzach 2

swp2Warszawa: KAW, 1982,- s. 118

Informacje dodatkowe
nakład: 100.350, projekt okładki: Fleischmann Jan
Inne wydania: -
Tłumaczenia: -

Jest to zbiór tekstów mniej i bardziej znaczących autorów z kręgu polskiej fantastyki naukowej z okresu PRL. Opowiadania w nim zawarte oscylują, jak to bywa w tego typu kompilacjach, wokół wielu składowych s-f. I tak kontakt z obcą cywilizacją – jako temat przewodni w historiach science-fiction – występuje choćby w „Labiryncie” Jerzego Miśca, w którym mamy do czynienia z eksperymentem naukowym przeprowadzanym na mieszkańcach Ziemi przez przedstawicieli obcej cywilizacji. W „Sposobie umierania” z kolei autor (M. Oramus) przedstawił w ciekawy sposób spotkanie z cywilizacją, która wymiera pomimo swej niewyobrażalnej długowieczności. Ciekawym tekstem jest też „Sindbad na RQM 57″ Żwikiewicza, gdzie główny bohater Benedykt Ramp poznaje przedstawiciela tajemniczej cywilizacji, żyjącej na dnie oceanu. Dalej mamy „Kontakt” M. Rusteckiego o daremnych próbach nawiązania kontaktu z obcymi, oraz „Gigantów” Zbigniewa Pietrzykowskiego, w którym wizyta rasy gigantów na planecie pewnego układu gwiezdnego okazuje się być preludium do do wykształcenia się cywilizacji… ziemskiej. Kolejny element, dotknięty przez autorów tomu, to nauka i eksperyment naukowy. Prócz wspomnianego już „Labiryntu” obserwujemy takowe w opowiadaniu „Sen” A. Milczarka (eksperymenty ze snem na jawie) a także w tekście „Muchy” Macieja Parowskiego; jest to historia odbywającego rehabilitację rajdowca, który odnajduje w sobie duszę badacza obserwując lot much wokół szpitalnej lampy. Eksperyment, choć już na szerszą skalę, odnajdziemy też w „Krachu w branży weków” Parowskiego (społeczeństwo ludzi po przeszczepach głowy). Problemy społeczne obecne są i w innych tekstach: w „Wilkach na wyspie” dowiadujemy się, że jeden oblany test może być przyczyną degradacji w hierarchii społecznej do poziomu tzw. mutantów, z kolei w „Witaj w domu” Parowskiego towarzyszymy astronaucie wracającemu na Ziemię po długoletniej podróży i spotkaniu z kompletnie inną już mentalnością Ziemian. Ów powrót z gwiazd obecny jest też i opowiadaniu J. Rodka i D. Torunia pt. „Jedyny prawdziwy”. Jest to spotkanie z Absolutem; w tekście sporo jest skojarzeń z reinkarnacją lub życiem po śmierci. Na koniec odnajdujemy też takie składowe s-f jak: kosmos i obca planeta (np. „Drwale i dziewczyna” Oramusa), daleka przyszłość („Zbliżenie” Pietrzykowskiego), czy też człowiek i jego dylematy w odniesieniu do swoich możliwości, o czym napomknął Z. Prostak w impresyjnej historii o zestawieniu realizacji ludzkich marzeń o podróżach w kosmos z pozostawionym sobie życiu na Ziemi („Kosmiczna ballada”).

Zawiera opowiadania: 1. Andrzej Milczarek: Sen, 2. Jerzy Misiec: Labirynt, 3. Julia Nidecka: Wilki na wyspie, 4. Marek Oramus: Drwale i dziewczyna, 5. Marek Oramus: Witaj w domu, 6. Marek Oramus: Sposób umierania, 7. Maciej Parowski: Bunt robotników, 8. Maciej Parowski: Tajemnica hrabiego Edwarda, 9. Maciej Parowski: Ekspertyza, 10. Maciej Parowski: Krach w branży weków, 11. Maciej Parowski: Muchy, 12. Maciej Parowski: To zdarza się co dzień, 13. Zbigniew Pietrzykowski: Zbliżenie, 14. Zbigniew Pietrzykowski: Giganci, 15. Zbigniew Prostak: Podarunek morza, 16. Zbigniew Prostak: Kosmiczna ballada, 17. Marek Rustecki: Kontakt, 18. Jacek Rodek i Darosław J. Toruń: Jedyny prawdziwy, 19. Darosław J. Toruń: Historia z nieżyciowym zakończeniem, 20. Andrzej Żelazny: Idealne rozwiązanie, 21. Wiktor Żwikiewicz: Sindbad na RQM 57.

Recenzje książki:

  • Pierwsze spotkanie / L. B. .- [w:] Fantastyka, 1983, nr 4, s. 51

Spotkanie w przestworzach 3

swp3Warszawa: KAW, 1985,- s. 436

Informacje dodatkowe
nakład: 100.350, projekt okładki: Fleischmann Jan
Inne wydania: -
Tłumaczenia: -

Kolejne „Spotkanie w przestworzach” to znów różne teksty najmłodszych stażem autorów (najmłodszych w owym czasie, ma się rozumieć). Oscylują pomiędzy klasyczną z definicji fantastyką naukową a nawet i parapsychologią (choćby w utworach Małgorzaty Kondas). Obca planeta, społeczeństwo przyszłości, cudowny wynalazek czy też bunt maszyn – to główne założenia fabularne, które autorzy niniejszego tomu realizują z większym lub mniejszym polotem. Motyw cudownego wynalazku obecny jest w kilku opowiadaniach: w „Ostatniej nocy niewidzialnych” Cz. Białczyńskiego występuje on pod postacią tzw. antyoptolu, czyli środka na niewidzialność, w „Szacie Dejaniry” z kolei spotykamy się z Cleo Hoggarem, który testuje w kosmosie nowy rodzaj skafandra wyprodukowanego z polimerów skrzyżowanych z… inteligentnymi bakteriami. Nadzwyczajne możliwości, tym razem ludzkiego ciała, ukazuje nam też A. Drzewiński w opowiadaniu pt. „Ich dwudziestu”, w którym człowiek potrafi latać oraz wytwarzać wokół siebie ochronne pole. Tekst ten łączy się zresztą równiez z innym elementem s-f, jakim jest kontakt z Obcym. Jest on obecny i w innych opowiadaniach, jak choćby w „Styku” Cz. Białczyńskiego: tutaj spotkanie z obcą cywilizacją uświadamia niewiarygodną wręcz przepaść technologiczną pomiędzy ludźmi i obcymi. Idąc dalej szlakiem obcych planet docieramy do opowiadania „Nic, tylko piasek” E Dębskiego, w którym głównym motywem jest także eksploracja obcego globu, a także do „U nich, na Ziemi” R. Głowackiego, choć tutaj Mars nie jest już obcym terenem, jest domem dla głównego bohatera Lesa, który po przylocie na Ziemię dokonuje wyboru, czy na niej pozostać. Kolejna grupa opowiadań traktuje o szeroko pojętym społeczeństwie przyszłości: w „Adaptacji” Eugeniusza Dębskiego mamy świat, gdzie główną atrakcją jest straszenie sąsiadów i bliskich za pomocą specjalnych fantomów, natomiast w „Życiu w rytmie negatywnym”, tego samego autorstwa, społeczeństwo jest kontrolowane i oceniane przez tzw. współczynnik efektywności, czyli że każdy obywatel swoim codziennym życiem może gromadzić punkty pozytywne, głównie za pracę, jak i negatywne (za lenistwo na przykład). Specyficzną treścią swoich opowiadań może się pochwalić jedyna kobieta w gronie autorów – M. Kondas. Jej teksty zabarwione są sporą dawką paranormalności i niesamowitości, ot choćby w „Sporze o czarownicę” (próba wyjaśnienia zagadki XVIII-wiecznej czarownicy), w „Magii i komputerze” (reinkarnacja), czy też w „Portrecie na tle pejzażu”, w którym obsesja bohatera na tle namalowanej na płótnie kobiety doprowadza do tragedii. Poza tym wszystkim odnajdziemy też w tomie utwory podejmujące takie motywy jak sztuczna inteligencja („Znudzony komputer” B. Jodkowskiego, w którym stworzony przez naukowców superkomputer postanawia przeprowadzić eksperyment na ludziach oraz „Samodzielna decyzja” Drzewińskiego o tym, jak komputer pokładowy przeprowadza eksperyment, w którym mierzy wytrzymałość człowieka na stres), zabawy z czasoprzestrzenią („Zabawa w strzelanego” A. Drzewińskiego), ale i takie jak problem tożsamości w „Zapomnianym przez ludzi” Drzewińskiego.

Zawiera opowiadania: 1. Czesław Białczyński: Ostatnia noc niewidzialnych, 2. Czesław Białczyński: Styk, 3. Eugeniusz Dębski: Adaptacja, 4. Eugeniusz Dębski: Nic, tylko piasek, 5. Eugeniusz Dębski: Szata Dejaniry, 6. Eugeniusz Dębski: Życie w rytmie negatywnym, 7. Marek Dryjański: „Na miliardach światów”, 8. Andrzej Drzewiński: Człowiekiem jestem, 9. Andrzej Drzewiński: Ich dwudziestu, 10. Andrzej Drzewiński: Samodzielna decyzja, 11. Andrzej Drzewiński: Zabawa w strzelanego, 12. Andrzej Drzewiński: Zapomniany przez ludzi, 13. Ryszard Głowacki: U nich, na Ziemi, 14. Bogdan Jodkowski: Znudzony komputer, 15. Małgorzata Kondas: Magia i komputer, 16. Małgorzata Kondas: Portret na tle pejzażu, 17. Małgorzata Kondas: Spór o czarownicę, 18. Małgorzata Kondas: W ogródku działkowym, 19. Małgorzata Kondas: Wypożyczalnia snów.

Spotkanie w przestworzach 4

swp4Warszawa: KAW, 1985,- s. 470

Informacje dodatkowe
nakład: 100.350, ISBN: 83-03-00910-9, projekt okładki: Fleischmann Jan
Inne wydania: -
Tłumaczenia: -

Czwarta część antologii młodych, tym razem za rok 1980, gromadzi teksty rozmaite, zarówno pod względem treści, jak i formy. Obdarowani jesteśmy krótszymi formami („Wędrowiec” A. Zimniaka), typowymi opowiadaniami, ale i fragmentami powieści („Arsenał” M. Oramusa) i mikropowieściami („Bramy szaleństwa” B. Woźniaka). Pod względem treści zbiór ten nie odbiega od typowych antologii wydawanych w tamtym okresie, a tym bardziej od wcześniejszych „Spotkań w przestworzach”. Natkniemy się na kilka opowiadań zahaczających o naukę: w „Zrębach władzy” A. Zimniaka wystąpi ona pod postacią hibernacji, z kolei w „Pi=3,13″ tego samego autora pewne stałe naukowe – jak mogłoby się wydawać – ulegają, jak i cały Wszechświat, przemianom. W innym opowiadaniu, tym razem Marka Oramusa, autor wskazuje na zgubne skutki lgnięcia do wiedzy („Eutanazja”). Znajdziemy też kilka tekstów wykorzystujących klasyczne motywy s-f, jak choćby penetracja obcych planet (S. Kot – „Nieporozumienie”), czy motyw obcego: pytania o inteligencję, o to, czy mamy prawo tworzyć jej definicję w odniesieniu do obcych bytów (A. Ziemiański – „Koloryt lokalny”). Inny problem, jaki podejmują autorzy zbioru to problem powrotu do domu (tu na Ziemię) po latach spędzonych w kosmosie. W „Powrocie” Z. Pietrzykowskiego powracającymi po setkach lat na Ziemię okazują się być… maszyny, natomiast w opowiadaniu T. Markowskiego pt. „I nastała noc, a potem poranek, dzień pierwszy” powrót następuje po trzech tysiącach lat. Ów motyw powrotu dość mocno zahacza o człowieka i jego miejsce we Wszechświecie. W „Wędrowcu” A. Zimniaka możemy zastanowić się na przykład nad pytaniem, czy możliwy jest powrót człowieka do natury, w dwóch innych tekstach zaś człowiek przedstawiony jest jako element większej całości, niejednokrotnie ogłupiałej przez swoje iluzje i lęki. W „Zakładzie zamkniętym” A. Ziemiańskiego grupa ludzi sama sobie tworzy więzienie, utwierdzona w przekonaniu, iż przebywa w zakładzie zamkniętym, i nawet ślepiec, który przypadkiem doń trafia, nie prostuje ich wypaczonego pojęcia o własnym otoczeniu. W innym, kultowym już tekście lat 80-tych pt. „Co większe muchy” J. Lipki, ukazane zostały mechanizmy zniewalania społeczności na przykładzie terroryzowanego personelu w bliżej niezidentyfikowanym zakładzie. W czwartej części „Spotkań w przestworzach” odnajdziemy też historie balansujące swą formą gdzieś na granicy fantastyki naukowej. „Lustro” A. Żelaznego to rodzaj chwilowej wizji, jakiej ulega ojciec z synem podczas wizyty w wesołym miasteczku w zamku strachu, i tylko nie wiadomo, czy to jakiś obraz obcej planety, czy też może UFO. Inne opowiadanie – „Nieobecność” Michała Markowskiego to genialnie poprowadzona historia pobytu w zaświatach podczas śmierci klinicznej, nie pozbawiona też pewnego wątku inicjacyjnego.

Zawiera opowiadania: 1. Stefan Kot: Nieporozumienie, 2. Jerzy Lipka: Co większe muchy, 3. Jerzy Lipka: Glebro, albo jasna dziura, 4. Michał Markowski: Nieobecność, 5. Tadeusz Markowski: I nastała noc, a potem poranek, dzień pierwszy, 6. Marek Oramus: Arsenał, 7. Marek Oramus: Eutanazja, 8. Zbigniew Pietrzykowski: Oni, 9. Zbigniew Pietrzykowski: Powrót, 10. Bogusław Woźniak: Bramy szaleństwa, 11. Andrzej Ziemiański: Koloryt lokalny, 12. Andrzej Ziemiański: Zakład zamknięty, 13. Andrzej Zimniak: Pi = 3,13, 14. Andrzej Zimniak: Wędrowiec, 15. Andrzej Zimniak: Zręby władzy, 16. Andrzej Żelazny: Lustro

Szansa geniuszu

szansa_geniuszuWarszawa: Nasza Księgarnia, 1974,- s. 84.- [Stało się Jutro]

Informacje dodatkowe
nakład: 30.277, ilustracje: Jaworowski Jerzy, projekt okładki: Jaworowski Jerzy
Inne wydania: -
Tłumaczenia: przekłady poszczególnych opowiadań w biogramach autorów.

Na klasyczną fantastykę naukową składa się kilka elementów, które powtarzają się niezależnie od sposobu ich przedstawienia tudzież nakreślenia wydarzeń, dla których stanowią tło. Tych kilka elementów to charakterystyczne składowe: od eksperymentu naukowego, poprzez cudowne wynalazki, aż po podróże w czasie. Prezentowany tomik opowiadań kilku polskich autorów jest właśnie takim typowym przedstawieniem fantastycznonaukowych motywów. Cudowny wynalazek występuje w tytułowej „Szansie geniuszu” Krystyna Krzysztoforowicza, gdzie taką cudowną machiną jest wzbudnik, mający pobudzać część mózgu odpowiadającą za rozwój geniuszu. Ale, jak to bywa z cudownymi wynalazkami i łasymi na ich działanie ludźmi, mogą być one wykorzystane w niecnych celach. Wydaje się na pierwszy rzut oka, że inny wynalazek (tym razem z opowiadania Janusza A. Zajdla pt. „Telechronopator”) ma służyć celom wyższym, mianowicie poznaniu myśli wielkich ludzi minionych wieków. Pytanie tylko, czy ów sposób, łączący podróże w czasie z telepatią, i służący wychwyceniu myśli-informacji wyemitowanych przez umysły mieszkańców przeszłości, nie stanie się zbyt kuszący, by zastosować go w innym celu… Eksperymenty z czasem są też obecne w opowiadaniu Weinfelda pt. „Władcy czasu” (eksperymenty z tzw. polem czasu stojącego). Czytając zbiór nie uciekniemy też od kolejnej „stacji” na szlaku motywów science-fiction, jaką są maszyny i roboty. W „Stanie zagrożenia” Witolda Zegalskiego mamy konfrontację człowieka z zaprogramowanymi na eliminacje wszelkich nieprawidłowości robotami, a w „Pojedynku” Stefana Weinfelda obserwujemy pojedynek maszynowych gigantów. Z kolei w „Prawdzie o Elektrze” Andrzeja Czechowskiego automaty przedstawione zostały w zgoła odmienny sposób: to historia o wizycie Ziemianina na planecie, gdzie ludzie żyją wespół z maszynami, tyle że to te ostatnie wydają rozkazy. W ostatnim z przedstawionych opowiadań – „Równy bogom” Macieja Misiewicza ukazany nam został świat przyszłości, w którym możliwości osiągnęły punkt niemal podporządkowywania sobie ciał niebieskich. Sprowadzenie na orbitę okołoziemską planetoidy o średnicy ponad 1 km i stworzenie z niej bazy wskazuje na ufność w nieomylność nauki, ale jednocześnie na granice pomiędzy przesadną ufnością we własne możliwości a już arogancją…

Zawiera opowiadania: 1. Janusz A. Zajdel: Telechronopator, 2. Krystyn Krzysztoforowicz: Szansa geniuszu, 3. Stefan Weinfeld: Władcy czasu, 4. Stefan Weinfeld: Pojedynek, 5. Andrzej Czchowski: Prawda o Elektrze, 6. Witold Zegalski: Stan zagrożenia, 7. Maciej Misiewicz: Równy Bogom

Śmierć higieniczna

smierc_higienicznaŁódź: Prasa-Książka-Ruch, 1985,- s. 96

Informacje dodatkowe
nakład: 100.000, projekt okładki: Wieczorek Krzysztof, ilustracje: Wieczorek Krzysztof
Tłumaczenia: przekłady poszczególnych opowiadań w biogramach wybranych autorów.

„Śmierć higieniczna” to tom opowiadań, który dla większości jego autorów jest debiutem. Wszystkie one łączą się mniej lub bardziej bezpośrednio z człowiekiem, jako tym, któremu przypadła reprezentacja wszystkiego, co kojarzyć się może ze światem, jaki zamieszkuje. W opowiadaniu M. Nowaka „Wilki” mamy świat po jakiejś katastrofie nuklearnej, w którym garstka ocalałych żołnierzy wędruje do nieistniejącego celu, prowadzeni przez własną obojętność i zezwierzęcenie. W „Itinerarium Anonima z Terry” J. Wójcika obserwujemy próbę rozszyfrowania starych źródeł będących reliktem początków cywilizacji przez jej przedstawiciela z dalekiej przyszłości. Ciekawostką jest tu wykorzystanie osoby S. Lema i jego dzieł, które dla bohatera-badacza stanowią faktograficzną podbudowę naukowych dociekań. Nauka, a w szczególności naukowy eksperyment, jako typowa składowa literatury s-f, obecna jest w opowiadaniu A. Mercika „Formuła nieśmiertelności” – nie pozbawionym głębszych refleksji humorystycznym tekście o eksperymentach z nieśmiertelnością. Cała reszta opowiadań oscyluje bardzo silnie wokół obrazów przyszłego społeczeństwa i systemów władzy. Historia Z. Dworaka „Reguła redukcji” to groteskowa opowieść o tym, jak Reguła Redukcji Probabilistycznej staje się podstawą do niezrozumiałych działań i zachowań. W „Stresie” R. Lidke obserwujemy poczynania doktora Herera, właściciela tajemniczej kliniki, który wprowadza swych pacjentów w stan, w jakim realizują oni swoje wszystkie oczekiwania (dość nowoczesne zważywszy na skojarzenia z rzeczywistością wirtualną). T. Lipowski w „Śmierci higienicznej” przedstawia nam natomiast podział w społeczeństwie, na podstawie którego ci, których poziom materialny jest niższy, żyją jedynie do wyznaczonego przez władze momentu, by poddać się uśmierceniu dla ogółu ludzkości. Od P. Tomaszewskiego dostajemy dwa opowiadania: pierwsze z nich – „Dralnia” – to obraz tajemniczej instytucji, która proponuje klientom niecodzienne usługi, polegające na fabrykowaniu następstw pewnych sytuacji, jakim ulegają wszyscy nierozważni i zdesperowani, jak choćby wypadek samochodowy, zdrada czy samobójstwo. Opowiadanie nie jest pozbawione pewnych przemyśleń natury filozoficzno-socjologicznej. Drugi tekst wymienionego autora – „Noc” – mówi o społeczności na stacji kosmicznej, w dość sporym oddaleniu od Ziemi; rodzima planeta istnieje tam, gdzie są ludzie. Ostatnia historia K. Kochańskiego pt. „Mieszczuch” – to obraz społeczeństwa przyszłości, gdzie wyjazd na wieś i praca na roli jest karą; to jedno z lepszych opowiadań tomiku.

Zawiera opowiadania: 1. Marek Nowak: Wilki, 2. Andrzej Mercik: Formuła nieśmiertelności, 3. Jacek Wójciak: Itinerarium Anonima z Terry, 4. Zbigniew Dworak: Reguła Redukcji, 5. Robert Lidke: Stres, 6. Tomasz Lipowski: Śmierć higieniczna, 7. Paweł Tomaszewski: Dralnia, 8. Paweł Tomaszewski: Noc, 9. Krzysztof Kochański: Mieszczuch

Recenzje książki:

  • Każdy chce żyć / Maciej Parowski.- [w:] Fantastyka, 1986, nr 5, s. 54

Wehikuł wyobraźni

wehikul_wyobrazniPoznań: Poznańskie, 1978,- s. 118, [SF (Wydawnictwo Poznańskie)]

Informacje dodatkowe
nakład: 20.290, ilustracje: Petruk Józef
Inne wydania: -
Tłumaczenia: -

„Wehikuł wyobraźni” to dobry wybór z polskiej twórczości s-f Polski powojennej. Wybór tekstów tyleż zróżnicowanych, co charakterystycznych dla prozy fantastycznonaukowej. Spotkamy się tu zarówno z autorami bardziej znanymi (jak choćby Zajdel, Wiśniewski-Snerg, Lem, Petecki i in.) i trochę mniej (Siewierski, Owadowska-Zatryb, Pąkciński). Wydaje się, że najistotniejszym elementem, jaki pojawia się w tych tekstach jest poznawanie nieznanego, co w rzeczywistości świata s-f najczęściej równa się eksploracji kosmosu. „Ten, który czuwa u wrót Wszechświata” K. Malinowskiego to wg mnie jedno z lepszych opowiadań tomu: statek kosmiczny wpada w pułapkę pola grawitacyjnego czarnej dziury i kiedy wydaje się, że to koniec, z pomocą przychodzą Obcy z Negaświata. Malinowski ciekawie przedstawia funkcje istnienia owych Obcych, których zadaniem jest czuwanie nad równowagą pomiędzy naszym i ich Wszechświatem. Wyprawa kosmiczna obecna jest też min. w „Opowiadaj, Dag” D. Owadowskiej-Zatryb, jak również w „Granicach Wszechświata” J. Sawaszkiewicza, w którym zachowanie ludzkie wobec nieznanej siły relacjonowane jest przez istotę spoza czasu. Granice ludzkiego rozumu (których problem poruszył Sawaszkiewicz), napotykamy też np. w „Wołaniu na Mlecznej Drodze” W. Żwikiewicza. W tym bardzo dobrym opowiadaniu spotkanie z Obcym staje się spotkaniem z… ludźmi, a ci prawdziwi Obcy na martwej i ciemnej planecie są zbyt nieuchwytni, by w sposób konwencjonalny (jak na warunki s-f) nawiązać z nimi kontakt. Kontakt – to częsty element w prozie s-f w ogóle; także i tutaj jest on motywem przewodnim, lub co najmniej bardzo istotnym. Np. w „Boi” Z. Prostaka, w której pilot po awarii swej maszyny, spada do Pacyfiku. Jedynym ocaleniem staje się boja, na którą po wielu próbach bohater się wdrapuje i uświadamia sobie, że jest ona czymś więcej, niż zwykłą boją. Dość interesującym i lekkim opowiadaniem wykorzystującym istnienie nieznanych cywilizacji jest też „Sprawozdanie” J. Siewierskiego. W stanie Massachusetts spadło coś z nieba, jakiś obiekt, który naukowcy przewożą do laboratorium i… na tym kończy się ich rola, bowiem kompletnie nie wiedzą, z czym mają do czynienia. Okazuje się, że pomóc może jeden z pracowników fizycznych instytutu, którego atutem ma być choroba umysłowa. To przedstawienie niesztampowego zastosowaniu percepcji w obliczu zjawisk trudnych do wyjaśnienia. Pewną część tomu stanowi eksperyment naukowy. Poza „Raportem z piwnicy” J.A. Zajdla spotkamy się z nim choćby w „Eruntyce” S. Lema, która udając wstęp do nieistniejącej książki, opowiada o bakteriach, które dzięki temu, że układają się w słowa, mogą przepowiadać przyszłość. Z eksperymentem mamy też do czynienia w „Cogito ergo sum” K. Borunia. W tekście tym w wyniku katastrofalnego finiszu badań naukowych następuje eksplozja, która pozostawia z głównego bohatera tylko mózg. Z tym organem spotkamy się też w „Biohazardzie” K. Fiałkowskiego, tam jednak autor dotknął problemu etycznego związanego z przeszczepem mózgu. W antologii odnajdziemy dużo więcej składowych: w „Przemianie” D. Filara napotykamy na dość popularne w tamtym czasie teorie Danikena, nie brakuje też tak typowych dla fantastyki naukowej robotów i maszyn („Dawid i Goliat” Cz. Chruszczewskiego, „Prawda o Elektrze” A. Czechowskiego), czy też doświadczania anomalii czasowych, jak choćby w „Prognozji” J.A. Zajdla, czy też w „A.B.C. … dwadzieścia cztery” – jedynym opowiadaniu B. Peteckiego. Natomiast wszystkie opowiadania antologii spaja element człowieka i cywilizacji w ogóle, co najwidoczniejsze jest w takich opowiadaniach jak np. „Anioł przemocy” A. Wiśniewskiego-Snerga, który podejmuje problem kształtowania rzeczywistości poprzez działanie bioprądów przepuszczanych przez mózg. Fantomatyczne widziadła są elementem codzienności, a na jeden dzień autentycznego życia przychodzi czekać latami… Ciekawe jest też opowiadanie Cz. Chruszczewskiego „Miasto”, w którym poprzez zabawę formą tekstu autor rysuje przyszłość cywilizacji. Jej motyw, kolejno, odnajdziemy również w „Rekonstrukcji” A. Czechowskiego (konflikt moralny wobec ciągłemu i sztucznemu doskonaleniu człowieka), a także w świetnym tekście Lema pt. „Kobyszczę”, gdzie stworzenie społeczeństwa zaprogramowanego na szczęście wydaje się być zadaniem przerastającym Turla, bohatera występującego też w innych opowiadaniach autora. Tekst ten roztrząsa problem dobra i zła, powiązania szczęścia z zachwytem, rozumem i świadomością. Ta ostatnia znajduje swe miejsce w jeszcze jednym opowiadaniu Lema „Ze wspomnień Iljona Tichego”. Podobnie jak w poprzednim opowiadaniu, mamy tu swoiste „zabawy” w Boga pokroju prof. Corcorana znajdującego pasję w kreowaniu sztucznych światów zamkniętym w skrzyniach mózgom elektronowym. Jeśli chodzi o formę, to myślę, że – jak zwykle – doskonałą „przyprawą” są teksty Cz. Chruszczewskiego, który wplata w swą fantastykę sporą dawkę baśniowości, jak chociażby w „Dawidzie i Goliacie” (opowieść o walce człowieka pragnącego dojrzeć skrawek błękitnego nieba z maszynami, które opanowały świat), czy też w „Różnych odcieniach bieli”, gdzie słuchamy opowieści pasażera pociągu o swojej wizycie na Białej Planecie, gdzie człowiek okazuje się być… dziełem sztuki.

Zawiera opowiadania: 1. Krzysztof Boruń: Cogito ergo sum; 2. Czesław Chruszczewski: Dawid i Goliat, Różne odcienie bieli, Miasto; 3. Andrzej Czchowski: Prawda o Elektorze, Ambasadorowie, Rekonstrukcja; 4. Konrad Fiałkowski: Biohazard, Cerebroskop; 5. Dariusz Filar: Przemiana; 6. Stanisław Lem: Kobyszczę, Ze wspomnień Iljona Tichego, Eruntyka; 7. Krzysztof W. Malinowski: Schizochronia, Ten który czuwa u wrót Wszechświata; 8. Danuta Owadowska-Zatryb: Opowiadaj Dag; 9. Marek Pąkciński: Pojedynek; 10. Bohdan Petecki: A.B.C. … dwadzieścia cztery”; 11. Zbigniew Prostak: Boja; 12. Jacek Sawaszkiewicz: Granica Wszechświata; 13. Jerzy Siewierski: Sprawozdanie; 14. Adam Wiśniewski-Snerg: Anioł przemocy; 15. Janusz A. Zajdel: Raport z piwnicy, Prognoza; 16. Witold Zegalski: Rozbita Rakieta, Powrót gigantów; 17. Wiktor Żwikiewicz: Wołanie na Mlecznej Drodze.

Wołanie na Mlecznej Drodze

wolanieWarszawa: Nasza Księgarnia, 1976,- s. 193

Informacje dodatkowe
nakład: 30.277, ilustracje: Wiśniewski Janusz, wstęp i redakcja: Przyrowski Zbigniew
Inne wydania: -
Tłumaczenia: -

Zbiór ten jest efektem zorganizowania konkursu „Młodego Technika” w roku 1973. Z ogromnej ilości nadesłanych tekstów wybrano 17, z których większość stanowią twórczość młodych autorów. Duża część przedstawionych w tomie historii porusza typowe dla fantastyki naukowej problemy, jakimi są wpływ nauki i eksperymentów naukowych na człowieka, wzajemne relacje maszyn i ludzi oraz eksploracja kosmosu. Problem eksperymentu naukowego występuje choćby w „Metodzie Mortona” H.W. Gajewskiego rysującej katastroficzną wizję świata po serii eksperymentów mających na celu wytworzenie sztucznej hodowli białka, co w rezultacie miałoby zapobiec deficytowi żywności. Wizja przyszłości naszej planety przedstawiona jest również w króciutkim „Powrocie do natury” Zbigniewa Żaka, gdzie ludzie zamieszkują już tylko drzewa. Nauka i eksperyment naukowy jest tez wiodącym motywem w „Raporcie z piwnicy” autorstwa A. Zajdla, który z kolei przedstawia propozycję wszczepiania wiedzy wprost do mózgu, oraz w „Termitach” A. Mercika, historyjce o walce z insektami. W tomie odnajdziemy też opowiadania dotykające problemu społeczeństwa przyszłości: w „Odmieńcu” M. Fotymy stajemy się obserwatorami zamkniętego pod olbrzymią kopułą miasta, ale i pewnego śmiałka, który postanawia posmakować tego, co znajduje się poza nią. Z kolei problem cywilizacji z szerszego punktu widzenia wykreowany został w „Ambasadorach” A. Czechowskiego, gdzie rozmowy mieszkańców śmietnika stają się przyczynkiem do uniwersalnych rozważań nad ludzkością. Poza tym w „Wołaniu…” występują teksty związane z eksploracją kosmosu i obcych planet: np. tytułowe „Wołanie na Mlecznej Drodze” W. Żwikiewicza to podążanie za sygnałami z głębin przestrzeni kosmicznej i plastyczne wizje planety liliowych traw i miast widm krążącej wokół zimnego czerwonego karła; w „Grzechotce” K. Gołębiowskiego jest obraz planety-mózgu; w „Dziwnym spadającym kamieniu” Dworaka mamy planetę (Wenus?) zamieszkaną przez tubylców przypominających tych z prehistorycznej Ziemi. Inne motywy wykorzystane w niniejszym tomie to relacje między maszyną a człowiekiem, mające zresztą czasem tragiczne konsekwencje, jak choćby w opowiadaniu A. Grajka i W. Streicha pt. „Maks” (bioautomat pokładowy podejmuje decyzję, by podczas anabiozy pozbawić dowódcę statku niektórych części ciała, zbędnych do dowodzenia statkiem), a także nieśmiertelny kontakt z obcym. Na przykład w opowiadaniu „Vindicta” A. Mateoszka jest tajemnicza wyspa i portem; z kolei „Ręka” Zbigniewa Prostaka to świetne, utrzymane w gawędziarskim stylu opowiadanie o przejęciu astronauty przez obcych po kolizji ziemskiego statku z polem grawitacyjnym. szczególne wrażenie robi quazi-ziemska rzeczywistość, jaką obcy przygotowali Bertowi na czas oczekiwania na pomoc z jego macierzystej planety. Wyboru wszystkich tekstów dokonał Zbigniew Przyrowski, redaktor naczelny miesięcznika.

Zawiera opowiadania: 1. Zbigniew Dworak: Dziwny spadający kamień, 2. Andrzej Mateoszek: Vindicta, 3. Henryk W. Gajewski: Metoda Mortona, 4. Janusz A. Zajdel: Raport z piwnicy, 5. Andrzej Grajek, Wojciech Streich: Maks, 6. Karol Gołębiowski: Grzechotka, 7. Maciej Parowski: Poczucie pełni, 8. Wiktor Żwikiewicz: Wołanie na Mlecznej Drodze, 9. Zbigniew Żak: Powrót, 10. Zbigniew Prostak: Ręka, 11. Krzysztof W. Malinowski: Wizja II, 12. Jacek Szypulski: Na przykład gopsofix, 13. Andrzej Mercik: Termity, 14. Michał Fotyma: Odmieniec, 15. Sławomir Swerpel: Jeden z ostatnich, 16. Andrzej Stoff: Kiedy gwiazda umiera, 17. Andrzej Czechowski: Ambasadorowie

Książki wg autorów
Wyszukiwarka
Liczba tłumaczeń:
Ilość pojedynczych przekładów na inne języki według krajów:

au Australia: książki - 1; opow. - 0
at Austria: książki - 1; opow. - 3
by Białoruś: książki - 1; opow. - 1
bg Bułgaria: książki - 4; opow. - 12
hr Chorwacja: książki - 2; opow. - 0
cz Czechy: książki - 18; opow. - 134
dk Dania: książki - 1; opow. - 0
fi Finlandia: książki - 5; opow. - 1
fr Francja: książki - 13; opow. - 5
gr Grecja: książki - 1; opow. - 0
es Hiszpania: książki - 13; opow. - 0
nl Holandia: książki - 3; opow. - 0
jp Japonia: książki - 9; opow. - 2
yu Jugosławia: książki - 0; opow. - 1
lt Litwa: książki - 2; opow. - 2
lv Łotwa: książki - 1; opow. - 2
de Niemcy: książki - 105; opow. - 173
no Norwegia: książki - 1; opow. - 0
pt Portugalia: książki - 2; opow. - 0
ru Rosja: książki - 46; opow. - 235
ro Rumunia: książki - 4; opow. - 0
rs Serbia: książki -2; opow. - 0
sk Słowacja: książki -3; opow. - 11
ch Szwajcaria: książki - 2; opow. - 1
se Szwecja: książki - 3; opow. - 1
ua Ukraina: książki - 6; opow. - 1
us USA: książki - 16; opow. - 20
hu Węgry: książki - 10; opow. - 120
gb Wlk. Brytania: książki - 9; opow. - 15
it Włochy: książki - 7; opow. - 1

esp esperanto: książki - 0; opow. - 3

Copyright © 2009-2012 by "Wróble Galaktyki" Wszystkie prawa zastrzeżone.